darmowa wysyłka powyżej 50 zł
NAJWYŻSZA JAKOŚĆ I DOBRA CENA

Czy stagnacja w treningu może wynikać z deficytu beta – alaniny?

Dlaczego mięśnie bez beta-alaniny odmawiają posłuszeństwa w czasie intensywnego wysiłku?

Na pewno nie raz doświadczyłeś upadku mięśniowego w czasie treningu. To jest ten moment gdy nagle, w połowie serii z rekordowo dużym obciążeniem, mięśnie odmawiają posłuszeństwa. Dobrze jak ćwiczysz z partnerem – przynajmniej nie przygniecie Cię sztanga. Najgorsze, że nie zrealizowałeś założeń treningowych, czyli nie stymulujesz mięśni w kierunku wzrostu siły i masy.  Możemy jednak uniknąć tej bezsilności mięśniowej. Musimy tylko zastanowić się, gdzie jest jej źródło. I tutaj dochodzimy do najważniejszej kwestii – przyczyn zmęczenia w wysiłkach o bardzo dużej intensywności. Okazuje się, że głównym powodem deficytu energetycznego w czasie intensywnych wysiłków jest zakwaszenie mięśniowe. I ono wcale nie ma nic wspólnego z kwasem mlekowym, który także powstaje w ich trakcie. Owo zakwaszenie to po prostu zbyt duże stężenie jonów wodorowych oznaczanych literką H. Skomplikowane? Chyba nie. Każdy z nas zetknął się w życiu ze skalą pH, która jest miarą równowagi kwasowo – zasadowej. I właśnie pH  określa ilość jonów H. W przypadku wysiłku mamy do czynienia z powstawaniem kwaśnego pH w mięśniach, co jest efektem zaawansowanych procesów energetycznych, wiążących się z nasiloną produkcją  H. Im cięży wysiłek, tym więcej H w mięśniach, i tym szybciej dopada nas zmęczenie. Czy można jakoś poradzić sobie z tym problemem, który ogranicza tempo osiągania efektów treningowych? Oczywiście: beta – alanina skutecznie zmniejsza wysiłkowe zakwaszenie mięśniowe! Dzięki Beta–Alanine Supremium Lab możemy trenować na wysokim poziomie dłużej, nie rezygnując z osiągania wyznaczonych celów treningowych.

Przeanalizujmy zatem szczegółowe korzyści z suplementacji beta- alaniną.

Korzyści z suplementacji beta- alaniną

Jeżeli uczciwie podchodzisz do treningu i liczysz na wymierne jego efekty wiesz, że najważniejszą sprawą jest regularność i stałe podnoszenie poprzeczki treningowej. W pewnym momencie organizm na pewno się zbuntuje. Wówczas wpadasz w stan stagnacji, którego ofiarą padają twoje mięśnie. Organizm ma własne zasoby beta-alaniny pod postacią karnozyny (połączenie beta-alaniny z histydyną), które chronią przed skutkami zakwaszenia mięśniowego. One jednak mogą się okazać niewystarczające ażeby sprostać energetyce naprawdę wymagających treningów.

Oto lista skutków zakwaszenia mięśniowego, z którymi walczy beta-alanina:

- Hamowanie skurczów mięśniowych (jak się mięsień nie kurczy – nie ma treningu)

- Zwolnienie rozprzestrzeniania się pobudzenia wzdłuż włókien mięśniowych

- Zmniejszanie się maksymalnej prędkości skracania mięśnia (spadek siły skurczu)

- Hamowanie metabolizmu glukozy – jedynego substratu energetycznego w wysiłkach beztlenowych

- Zwolnienie tempa relaksacji mięśni - brak ATP powoduje, że mięsień trudno przechodzi z fazy skurczu w etap rozkurczu,  co może powodować bolesne przykurcze

- Powstanie dogodnego podłoża dla funkcjonowania enzymów katabolicznych.  Niskie pH, powstające w czasie intensywnego wysiłku, nie tylko hamuje energetykę wysiłkową, blokując skutecznie kontynuację wysiłku, ale i stwarza bardzo dogodne środowisko do funkcjonowania enzymów katabolicznych, czyli tych odpowiedzialnych w dużym uproszczeniu za procesy rozpadu, analizy.

- Im większe zakwaszenie, tym mniejsze możliwości gromadzenia w mięśniach kreatyny (jeszcze większe zdruzgotanie energetyki).

I jak? masz dalej wątpliwości, że stosowanie beta-alaniny pomaga w budowaniu siły i masy? Bez intensywnego treningu nie ma siły, masy. Każde odpuszczone powtórzenie w serii to krok w tył i przyczyna stagnacji – zapobiegaj jej dzięki suplementacji beta-alaniną.