darmowa wysyłka powyżej 50 zł
NAJWYŻSZA JAKOŚĆ I DOBRA CENA

Dieta i suplementacja na redukcji, czyli dlaczego nie warto głodować na wycince

Na redukcji nie obcinaj przesadnie kalorii!

Odsłonięcie imponujących mięśni okazuje się często trudniejszym zadaniem niż ich zbudowanie. W okresie redukcji nie ma już mowy o ziewaniu. Koniec z nieplanowanymi pizzami i lodami na mieście, odpuszczaniem codziennych aerobów. Separacja i definicja mięśniowa nie zrobi się sama! Trzeba na pewno podkręcić reżim żywieniowy. Tutaj jednak nie radzę przesadzać! Zbyt duża obcinka kalorii, połączona z zwiększeniem intensywności wysiłkowej, można prowadzić tylko do katabolizmu. Dieta na redukcji tak naprawdę nie powinna znacząco różnić się od tej w okresie budowania. Wydaje Ci się to nieprawdopodobne? Czy każdy w okresie redukcji każdy musi wyglądać jak zombie? Nie musiJ Oto proste sposoby na ujemy bilans, który jest wyjściową w spalaniu tłuszczu, bez głodowania!

Jak na redukcji uzyskać ujemny bilans kaloryczny bez głodowania?

W okresie redukcji najłatwiej uzyskać ujemny bilans kaloryczny wykorzystując następujące metody:

- Zwiększenie ilości treningów aerobowych

Jak jest „dużo do roboty” to wykonuj nawet dwie sesje dziennie po 30 minut. Przykładowo jedna rano (najlepiej po pierwszym posiłku) i druga po treningu, oczywiście po uprzednim przyjęciu węgli (carbo) i antykatabolików (BCAA, glutamina, EAA).

- Zwiększ podaż białka kosztem węglowodanów

Mimo, że gram  białka i węglowodanów ma taką samą wartość kaloryczną, organizm metabolizuje je w bardzo odmienny sposób. Trawienie i przyswajanie białka jest tak kosztowne energetycznie, że organizm finalnie pozyskuje z niego mało energii. Inaczej jest z węglowodanami, które są łatwo zamieniane w energię, a gdy nie ma na nią bieżącego zapotrzebowania, kumulowane pod postacią tkanki tłuszczowej. Zwiększając udział białka kosztem węgli zmuszamy organizm do większej pracy (czyli więcej kalorii jest spalanych).

- Wprowadź do planu suplementacji suplementy z grupy termogeników

Termogeniki to grupa spalaczy tłuszczy, która nakręca, bardzo kosztowny energetycznie, proces produkcji ciepła, czyli termogenezy. Te suplementy na redukcji zawierają różne,  bezpieczne, naturalne składniki, które zwiększają emisję hormonów biorących udział w emisji cieplnej – głównie adrenaliny i tyroksyny. Okazuje się bowiem, że 75% energii jaką produkują mięśnie podczas wysiłku przeznaczana jest właśnie na termoregulację, której newralgicznym elementem jest właśnie termogeneza. Termogeniki będą więc zwiększać wydatki energetyczne organizmu na ten proces nawet wówczas gdy nie trenujemy. Przyjmowanie ich przed wysiłkiem, szczególnie aerobowym, jeszcze bardziej podkręci spalanie tłuszczu. Porcja Themogenic z Supremium Lab przyspieszy spalanie tłuszczu w ogniu przemian termicznych i dodatkowo pobudzi do działania.

Zanim wiec zaczniesz głodować wypróbuj tych sposobów na spalanie tłuszczu. Nie zapominaj jednak  o należytej w tym okresie suplementacji antykatabolicznej. Suplementy przydatne na redukcji to także: BCAA, Glutamina, EAA. O tym szerzej w osobnym poście.

Podsumowując: głód to TWÓJ WRÓG (szczególnie mięśni)

Na koniec – jeszcze raz przestrzegam przed stosowaniem zbyt dużej obcinki kalorii w czasie redukcji. Dlaczego nie warto głodować na redukcji? To proste: głodowanie, będące wynikiem stosowania zbyt katorżniczych diet, powoduje:

- spowolnienie metabolizmu – czyli organizm ma większą tendencję do magazynowania tłuszczu

-  katabolizm mięśniowy – spalasz drogocenne mięśnie a nie znienawidzony tłuszcz.